Pomóżmy samorządom

PSL przedstawiło dekalog głównych problemów, z jakimi borykają się samorządy. W ocenie przewodniczącego sejmowej komisji samorządu terytorialnego i polityki regionalnej Piotra Zgorzelskiego dobrze działający tryb w machinie państwowej, czyli samorząd terytorialny, zaczyna działać coraz gorzej.

Od wielu lat samorządom dokładane są zadania, jednak za tymi zadaniami nie idą pieniądze. Niebawem może dojść do sytuacji, że w przededniu aplikowania o środki unijne w ramach kolejnej perspektywy finansowej, wiele samorządów po prostu nie będzie w stanie o te środki zabiegać. Już dzisiaj 135 gmin przekroczyło 60-procentowy próg ustawowy zadłużenia, a wiele z gmin balansuje na granicy tego progu. Stronnictwu zależy, aby w trosce o społeczności lokalne, zapewnić samorządom lepsze funkcjonowanie.


1. Zdestabilizowane finanse JST
Według szacunków Związku Gmin Wiejskich RP, w wyniku wprowadzenia „reguły wydatkowej" około 600 gmin wiejskich w roku 2014 utraci możliwość uchwalenia budżetów. Utraci także zdolność zaciągania kredytów. Zakaz zaciągania kredytów na wydatki bieżące wymusi drastyczne działania oszczędnościowe. Dotkną one wydatków z zakresu oświaty i opieki przedszkolnej, bo tylko tam znajdują się kwoty znaczące w budżetach gmin wiejskich. Jest to skutek nieunikniony i możliwy dziś do policzenia. Przekazywanie nowych zadań albo rozszerzenie zakresu dotychczas realizowanych zadań bez odpowiednich zmian w dochodach JST. Skutkiem braku środków finansowych jest poważne zmniejszenie inwestycji lokalnych i regionalnych (wg WPF spadek z 45 do 19 mld w 2015; to m.in. oznacza 10 mld mniej VATu w budżecie państwa), a w wielu JST zagrożenie dla realizacji zadań bieżących.


2.Konieczne wsparcie państwa dla wysiłku inwestycyjnego JST w rozbudowie dróg
Tu konieczne jest przywrócenie i poszerzenie programu rozbudowy dróg lokalnych (zwłaszcza w świetle projektowanych rozwiązań w nowej perspektywie UE). Zrewidowanie finansowania dróg w miastach na prawach powiatu (MNPP, w tym umożliwienie tym miastom dostęp do Krajowego Funduszu Drogowego). Wprowadzenie zasady jednolitego zarządu dróg (ulic) w mieście (dziś w miastach prezydenckich, poza MNPP, jest czterech zarządców dróg). Urealnienie zasady zmiany kategorii dróg dla dróg krajowych, dla których zbudowano nowe odcinki (obwodnice, drogi ekspresowe itp.).


3. Polityka miejska (także w świetle nowej perspektywy finansowej UE)
Polityka miejska i zapowiedź szerokiego jej uwzględnienia w nowej perspektywie finansowania rozwoju ze środków UE spowoduje degradację obszarów wiejskich. Trwająca od wielu lat dysproporcja między tempem rozwoju miast i obszarów wiejskich pogłębi się. Oczekujemy działań umożliwiających szybszy cywilizacyjny rozwój wsi.


4. Ustawa o rewitalizacji obszarów zdegradowanych


5. Subwencja przedszkolna
Konieczne jest pilne zasilenie budżetów gmin wiejskich „subwencją przedszkolną". Ogromna różnica między miastem i wsią w zakresie opieki przedszkolnej, szczególnie 3 i 4 latków wynika z przeszłości oraz z ograniczonych możliwości finansowych gmin wiejskich.


6. Stan systemu oświaty
W ocenie samorządowców postulujących zmiany - anachroniczna i niezwykle droga jest, Karta Nauczyciela (pensum, urlopy itp.). Przeregulowana i sztywna jest także ustawa o systemie oświaty. Należy ją uelastycznić, zastąpić sztywne regulacje standardami oświatowymi.


7.Zagrożenie likwidowaniem kolejnych instytucji państwowych w gminach i powiatach
Niebezpieczny dla mieszkańców mniejszych miejscowości jest projekt reorganizacji sądów rejonowych przygotowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości, a także likwidowanie posterunków policji, które spowoduje oddalenie policji od obywatela, czy zamiary likwidowania prokuratur rejonowych i urzędów skarbowych.


8. Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska
Kwestie związane z WFOŚ, powinny być jednym z instrumentów realizacji zadań przez samorząd województwa, dziś wpływ na ich działalność jest znikomy.


9.Konieczność stworzenia instytucjonalnych form współdziałania między powiatami i gminami
W polskiej administracji, w tym administracji samorządowej, trudno znaleźć znaki sieciowego podejścia do zarządzania. Polski samorząd terytorialny jest oparty na zasadzie rozłączności kompetencji poszczególnych poziomów samorządu. Fakt ten - przy uwzględnieniu konstytucyjnej gwarancji samodzielności - jest interpretowany przez wiele jednostek jako prawo do działania bez konieczności uwzględniania realiów funkcjonowania innych. Tymczasem w ramach dużych systemów (np. ochrona zdrowia, oświata) realizowanych przez kilka jednostek samorządu terytorialnego nie jest możliwe efektywne świadczenie usług publicznych bez wzajemnego uzgodnienia kierunków ich realizacji. Polityka rozwoju, w tym planowanie przestrzenne, nie może być wyłącznie prowadzona metodą „od granicy do granicy". W takiej bowiem sytuacji okazuje się np. że po dwóch stronach tej samej granicy jedna gmina planuje obszar rekreacji, druga - usługowo-przemysłowy. Zarówno gminy, jak i powiaty są jednostkami samorządu lokalnego - odpowiadającego za zaspokajanie podstawowych potrzeb wspólnoty samorządowej. Zadania rozłożone są między nimi wg schematu rozłączności, co nie oznacza że powinny one w taki sam sposób funkcjonować. Tymczasem istnieją bariery prawne tak w odniesieniu do możliwości tworzenia związków gminno-powiatowych, jak również przejmowania - na zasadzie porozumień - zadań poszczególnych gmin. Niezależnie od tego zasadne wydaje się stworzenie mechanizmów koordynacyjnych przysługujących powiatowi, np. w zakresie uchwalania strategii rozwoju przez poszczególne gminy wchodzące w skład powiatu. W konsekwencji powinien powstać konwent powiatu jako ciało koordynujące działalność wszystkich jednostek samorządu lokalnego na danym terenie. W skład takiego konwentu wchodziłby starosta (jako jego przewodniczący) i wójtowie (burmistrzowie, prezydenci miast) jednostek samorządu terytorialnego poziomu gminnego wchodzących w skład powiatu.


10.Zapewnienie właściwego zespolenia administracji na szczeblu powiatowym
Powiat w sensie terytorialnym został pomyślany jako przestrzeń zaspokojenia wszystkich podstawowych potrzeb lokalnej wspólnoty samorządowej. Z tego też względu przyjęto, że na poziomie powiatu powinny się znaleźć wszystkie niezbędne organy administracji specjalnych, przy czym we wszystkich uzasadnionych przypadkach przyjęto jako zasadę zespolenie poszczególnych służb, inspekcji i straży pod zwierzchnictwem starosty. Od 1998 roku sukcesywnie następowało osłabienie owego zespolenia - stan obecny jest bardzo daleki od pierwotnych założeń. Aktualnie pojawiły się kolejne próby centralizacji inspekcji nadzoru budowlanego oraz inspekcji sanitarnej. Należy zatem powrócić do modelu, w którym to przeważająca część zadań o zasięgu powiatowym jest zadaniami własnymi powiatu - realizowanymi co najwyżej przez wyodrębnione podmioty. Taki model odpowiada wyzwaniom stojącym współcześnie przed administracją publiczną i tylko on zapewnia właściwą koordynację działań oraz efektywne wydatkowanie środków publicznych.

Dodatkowe informacje